|
Jak święty Franciszek wilka nawrócił |
|
|
|
|
Dla najmłodszych molików
|
|
wtorek, 03 listopada 2009 18:02 |
Wszyscy wiedzą, ze święty Franciszek to ten Wielki święty, który rozmawiał ze zwierzętami, a "mali bracia i siostry", jak ich nazywał, ufali mu bezgranicznie i garnęli się do niego w każdej chwili. Wydana nakładem Wydawnictwa św. Wojciech książka opowiada o jednym z wydarzeń z udziałem tego niezwykłego Świętego.
Wycieczka Antonio do miejscowości Gubbio w malowniczej Umbrii nie zapowiadała niczego specjalnego. Ot, po prostu wizyta u kuzyna Luigiego, który burmistrzował w tej niewielkiej miejscowości. I taka była aż do momentu, kiedy Antonio nie usłyszał w krzakach skomlenia. Jak się okazało, w ustawione tam sidła złapał się wilk, którego Antonio – człek o dobrym sercu – oczywiście uwolnił. Dzielny ten czyn nie spotkał się jednak ze zrozumieniem kuzyna Luigiego i mieszkańców Gubbio, gdyż wilk ten od dłuższego czasu pustoszył stada bydła wokół miasta. A był tak groźny, że mieścina przypominała oblężoną twierdzę.
Jak się ta historia skończyła – nie będę tu opowiadał, bo wówczas nie byłoby sensu sięgać po tą pięknie napisaną i opatrzoną ciekawymi ilustracjami książkę. Dość powiedzieć, że „przypadkiem” w Gubbio przebywał też św. Franciszek – Biedaczyna z Asyżu, rozumiejący przecież mowę zwierząt.
Dzięki tej książce Czytelnik może zapoznać się także z piękną franciszkańska modlitwą. Warto poszerzyć zasoby domowej biblioteki i o tę pozycję i dać do poczytania lub samemu poczytać swoim dzieciom.
Posłuchaj fragmentu książki
|