|
Dla najmłodszych molików
|
|
sobota, 27 marca 2010 21:43 |
To zawołanie, którym mały Jaś straszy swoje koleżanki w przedszkolu. Pani nie jest zbyt zachwycona tym okrzykiem, ale koleżankom bardzo się podoba. I przedszkolak Jaś jest bardzo dumny z tego powodu, szczególnie kiedy jedna Lucynka prosi Panią, żeby On nie musiał siedzieć na krześle kar …
Bo Jaś jest wesołym przedszkolakiem, który miewa niesamowitą wyobraźnię i niezwykłe pomysły. Jest też bohaterem książeczki Krystyny Siesickiej A ja Ciebie zjem!
Książeczka ta już od pewnego czasu leżała na mojej półce i czekała, aż ją przeczytam. Ale jakoś tak inne książki i zajęcia odciągały mnie od niej. W końcu zaczęła się wiosna i jasnozielony kolor okładki przyciągnął do nie mój wzrok i nakłonił do przeczytania.
I szkoda, że aż tak długo Jaś czekał, aż poznam jego przygody i pomysły. Zawsze wydawało mi się, że moje dzieciaki wymyśliły już wszystko jeśli chodzi o przedszkolne pomysły i wybryki … a jednak. Żadne z nich nie wpadło na pomysł, żeby węża od odkurzacza potraktować jako węża i mieć pomysł na pobieranie opłat od przechodniów.
Przygody małego Jasia bardzo mnie wciągnęły i przeczytałem je jednym tchem. Sądzę, że moim dzieciakom też się spodobają, bo zamierzam wstawić tę książeczkę na półkę w ich pokoju i czytać im do podusi, choć nie wiem czy wybuchy śmiechu będą skłaniać do spania.
Książkę A ja Ciebie zjem! Krystyny Siesickiej wydało Wydawnictwo Akapit Press.
|