|
Wyprawa do chińskiej tradycji |
|
|
|
|
poniedziałek, 29 marca 2010 21:40 |
Baśnie są tak stare jak ludzki ród i tak różnorodne jak regiony, w których powstają. Od zawsze były ustnie przekazywane z pokolenia na pokolenie stanowiąc o specyfice kultury danego regionu. Dzięki wynalazkowi mistrza Jana Gutenberga, można było je wreszcie utrwalić. A dzięki współczesnym technologiom można bez trudu poznać baśnie z różnych regionów naszej Ziemi. Szansą na egzotyczną wyprawę do kultury Państwa Środka jest Żółty Smok – Baśnie Chińskie
Czymże jest baśń – opowiastką, którą czytamy dziecku na dobranoc. To chyba pierwsza myśl, która przychodzi nam do głowy, gdy słyszymy takie pytanie. Ale zastanawiające się nieco głębiej – bajka, baśń, ma za zadanie w sposób przystępny przekazać słuchaczowi/czytelnikowi pewną mądrość życiową. Choć najważniejszą chyba sprawą jest opowieść o baśniowych bohaterach.
A w Żółtym Smoku pojawiają się bohaterowie specyficzni dla chińskiej kultury. Poznajemy ludzi pochodzących z Mandżurii, ludu Hang, Zhuang, Li czy Dongxiang. I choć mogą nam się wydać oni bardzo egzotyczni, ale ich przygody jakże wydają się podobne do bohaterów baśni i bajek europejskich. Ot weźmy chociaż Baśń o Langu Prostaczku i kobiecie z wachlarzem. Całą historia skupiona jest wokół poszukiwania korzenia żeń-szeń a Lang Prostaczek jest zwykłym biednym mandżurskim chłopakiem a jego ogromną zaleta jest dobroć serca. Czyż nie przypomina nam ta historia baśni o poszukiwaniu kwiatu paproci i jej bohatera Głupiego Jasia?
I choć przesłanie chińskich baśni jest podobne do tych, które znany z kultury europejskiej, warto sięgnąć po tę książkę, choćby ze względu na specyficzny klimat azjatyckiej kutry i tradycji. Innym atutem Żółtego Smoka są bogate ilustracje wpisujące się doskonale w klimat każdej opowieści. Szczerze polecam, bo choć to gruby tom, to wart sięgnięcia po niego by poznać kulturę innych niże europejskie ludów.
Książka ukazał się nakładem Wydawnictwa MediaRodzina.
|